Czemu wiec tak wkurwiła mnie dzisiejsza relacja wyścigu Formuly 1 w jednej z komercyjnych telewizji?
Coz, mysle, ze wina to glownie pogody polskiej, ktora aby uciec nieco w eufemizm: nie rozpieszcza, zeby nie powiedziec, ze od conajmniej 3 tygodni chujem smierdzi i psa na dwor nie wygonić! I nagle, kontemplujac na kanapie ten syf za oknem, gdy godzina 14:30 wyglada juz jak conajmniej 19 widze tych Wlochow!! Podkoszulki, gole klaty, okulary sloneczne, krotkie spodenki! Kuuurwa mac! nie wtrzymalem! Niby nic, a jednak lot odpalony- bomba frustracji pogodowej ruszyla!

No comments:
Post a Comment